Czy można uciec przed własną przeszłością, jeśli jej korzenie splecione są z najgłębszymi więzami krwi? Czasem wydaje nam się, że wystarczy zamknąć za sobą drzwi dawnych wydarzeń, wznieść bezpieczny mur codzienności i po prostu żyć dalej. Życie ma jednak dar upominania się o to, co nieprzepracowane. Prawda, choćby ukryta pod warstwą lat, zawsze znajdzie szczelinę, by wydostać się na światło dzienne – i to właśnie ta refleksja staje się fundamentem całej książki.
Ta historia nie każe nam długo czekać na wybuch emocji. Przenosi nas bezpośrednio w 1835 rok, gdzie dystyngowana Anglia ustępuje miejsca zupełnie innej przestrzeni. Razem z bohaterami zostajemy wrzuceni w sam środek mrocznej Francji – świata otulonego morską mgłą, pachnącego solą, spopielonymi ruinami i widmem niebezpieczeństwa. Autorka buduje tu gęsty, malarski, niemal gotycki klimat, w którym chłód wiatru i tajemnicze szlaki przemytników stają się niemym świadkiem dawno uśpionych wspomnień.
W centrum tej atmosfery stoi Marianne Cavendish – angielska dama, której poukładana codzienność pęka pod wpływem siostrzanego wezwania. To bohaterka wielowymiarowa: pełna klasy, a zarazem zdeterminowana matka i babka, obdarzona subtelnym szóstym zmysłem, który czyni ją wrażliwą na otaczający fałsz. Jej motywacją jest bezgraniczna miłość i lojalność, zmuszające ją do przekroczenia granic bezpiecznego świata.
Na jej drodze staje jednak postać będąca jej całkowitym przeciwieństwem – tajemniczy Kapitan Blizna. Ten szorstki, zahartowany przez żywioł przemytnik skrywa pod nieprzystępną powłoką własny kodeks honorowy. Zderzenie dwóch tak odmiennych osobowości rodzi elektryzujące napięcie. Fabuła w fascynujący sposób pokazuje wewnętrzną walkę konwenansów z głosem serca: dojrzała kobieta staje w obliczu uczucia do mężczyzny, od którego dzieli ją społeczna przepaść. To nie jest głupiutka, młodzieńcza fascynacja, lecz głęboki spór rozumu z pragnieniem. Całą tę dynamikę dopełnia jej siostra bliźniaczka, Marion, której niespodziewany list uruchamia nieodwracalny bieg wydarzeń.
Właśnie poprzez ten splot skrajności narracja sprawnie prowadzi czytelnika przez bogatą paletę tematyczną. Znajdziemy tu nie tylko niebezpieczny szlak przemytniczy, ale przede wszystkim poruszający obraz siostrzanej więzi oraz matczynej determinacji. Całość przeplata się z wątkiem niezwykłego daru bohaterki, który od początku budzi w czytelniku ogromną ciekawość. Sytuacje, w których się ujawnia, pozostają niezwykle dwuznaczne – do samego końca nie mamy pewności, czy to, czego doświadcza Marianne, jest realnym wpływem sił nadprzyrodzonych, czy jedynie bolesnymi wspomnieniami zepchniętymi głęboko do podświadomości. Dopełnieniem losów postaci jest relacja zbudowana na nieufności, która stopniowo odsłania prawdę o tym, że największe zagrożenie kryje się często w ludzkich kłamstwach.
Lektura tej powieści to także podróż po meandrach ludzkiej psychiki. Dla wiernych miłośników powracających do tego świata wyjątkowym doświadczeniem będzie ponowne spotkanie z bohaterami znanymi z „Testamentu dziadka”. Szczególną uwagę przykuwa dorosły już syn Lady Cavendish, który jako dziecko zmagał się z mutyzmem wybiórczym. Z wielką wrażliwością ukazano tu, jak dawne zaburzenia kładą się cieniem na jego dojrzałym życiu, wpływając na komunikację z otoczeniem i budowanie relacji z kobietami.
Ten dynamiczny układ sił znajduje doskonałe odzwierciedlenie w samym warsztacie literackim. Proza operuje plastycznym, dojrzałym językiem, pełnym subtelnych uszczypliwości, zawoalowanych niedopowiedzeń oraz wyrafinowanej gry słownej. Cięte riposty, ukradkowe spojrzenia i niedosłowne gesty dodają bohaterom wyrazistości. Tworząc taką mieszankę gatunkową – łączącą romans historyczny z powieścią obyczajową i historią przygodową – akcja prowadzona jest liniowo (w przeciwieństwie do naszpikowanego retrospekcjami pierwszego tomu), co nadaje utworowi przejrzystość oraz rytm.
„Dama i przemytnik” okazuje się godnym domknięciem losów zapoczątkowanych w „Służącej i szpiegu”. Podczas gdy pierwszy tom podsycał ciekawość, druga część przynosi dopełnienie wątków, sprawnie wiążąc je w kompletną całość. To lektura obowiązkowa dla każdego, kto w literaturze szuka prawdy o ludzkich relacjach, przebaczeniu i sile rodzinnych więzi.
To powieść, która wymyka się sztywnym ramom romansu i dobitnie przypomina, że prawdziwe wyzwolenie przychodzi dopiero wtedy, gdy odważymy się zrzucić ciężar cudzych oczekiwań. Całość zostawia czytelnika z cichym, lecz głębokim pytaniem o własną odwagę do przełamywania utartych schematów i szukania prawdy wbrew całemu światu. Właśnie dzięki temu przedstawiony świat nie znika wraz z ostatnią stroną, lecz zostaje pod powiekami na długo po odłożeniu książki.
[Materiał reklamowy].
