wtorek, 9 stycznia 2018

Czy dzikus jest człowiekiem?

Moi drodzy dziś będzie krótki i zwięzły tekst o niezwykłej książce. A to dlatego, że sama książka jest niewielka objętościowo i nie chcę zbyt wiele Wam zdradzić. Mowa oczywiście o książce Mary Losure „Dziki chłopiec. Prawdziwe życie dzikusa z Aveyron”. Autorka włożyła bardzo dużo pracy i zaangażowania w to, abyśmy dziś mogli poznać prawdziwą historię chłopca porzuconego w lesie i żyjącego wśród zwierząt. Zapewne wielu z Was czytało już podobne historie mające miejsce w dżunglach indyjskich, natomiast przypadek chłopca, którego losy poznajemy na kartach tej książki, jest dowodem na to, że w Europie również miały miejsce tak wstrząsające zdarzenia. Jak pisze Pani Losure, chłopiec, którego kolejom losu postanowiła przyjrzeć się bliżej, jest ostatnim znalezionym w Europie dzikim dzieckiem.

A teraz cofnijmy się do 1800 roku. Wówczas porzucony w lesie zostaje chłopiec. Jego domem i schronieniem jest jedynie las. Nagie i bose dziecko musi samo walczyć o przetrwanie. Tylko jak schronić się przed deszczem, śniegiem, zimnem? Jak dziecko samo w tak ciężkich warunkach może przetrwać i zadbać o swoje podstawowe potrzeby, takie jak jedzenie, picie? Przypuszczam, że już w tej chwili czytając te słowa, myślicie sobie „Przecież to niemożliwe”. Ja również tak zareagowałam. A skoro nam dorosłym wydaje się to nierealne, to jak zdołało dokonać tego bezbronne dziecko, którego przecież nikt wcześniej nie nauczył jak przetrwać w sytuacji nie tylko trudnej, ale przede wszystkim niebezpiecznej i bezpośrednio zagrażającej życiu. A jednak „Dzikiemu chłopcu " udało się wieść takie życie przez cały rok. Po tym czasie został złapany i oddany pod opiekę naukowców, którzy postanowili prowadzić obserwacje i badana przypadku dziecka, jak również przywrócić go do życia w społeczeństwie i przystosować do panujących „norm społecznych”. Celowo wyrażenie normy społeczne zapisałam w cudzysłowie, ponieważ aspekt ten rodzi pierwsze z wielu pytań, jakie tworzą się w głowie czytelnika podczas lektury. Czym bowiem są owe normy? , czym jest człowieczeństwo? Jak nie trudno się domyślić i czemu nie należy się dziwić, chłopiec nie umie mówić, komunikować się ze społeczeństwem. Co w pełni zrozumiałe, nie potrafi tez dostosować odpowiedniego zachowania do sytuacji, w jakiej się znajduje. Dziś z pewnością potrafilibyśmy to zrozumieć i spojrzeć na dziecko łaskawym okiem, pamiętajmy jednak, że zdarzenia, o których czytamy miały miejsce w zupełnie innych czasach. Wówczas ludzie inaczej, nierzadko bardzo surowo postrzegali takie osoby. Do jakich wniosków doszli naukowcy i profesorowie badający naszego bohatera?, co wykazały obserwacje i czy udało się przywrócić go do życia w społeczeństwie? Odpowiedzi na te pytania dzięki ciężkiej pracy autorki znajdziecie w książce, którą oddała w nasze ręce.

Ze swej strony książkę gorąco polecam zarówno starszym, jak i młodszym czytelnikom. Jak już wcześniej wspomniałam, jest to wyjątkowa, poruszająca książka. Jej lektura skłoni Was do wielu rozważań i przemyśleń natury etycznej. Mądrość i ogromną wartość tej książki jest bezsprzeczna. Dodatkowym atutem tej pozycji są wspaniałe czarno – białe ilustracje. Niezwykła historia, piękne wydanie, czego chcieć więcej? Nie pozostaje nic innego, jak tylko czytać.

Za egzemplarz książki do recenzji serdecznie dziękuję wydawnictwu Meandry Marta Mital.

68 komentarzy:

  1. Lubię sięgać po takie prawdziwe i wartościowe książki. Wcześniej o niej nie słyszałam, a muszę przyznać, że zainteresowałaś mnie tą pozycją. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie slyszalam ani o samym wydawnictwie ani o tej ksiazke. Powiem ze udalo Ci sie mnie zainteresowac.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapisuje na listę do przeczytania :D

    Pozdrawiam!
    recenzje-zwyklej-czytelniczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi ciekawie, ale chwilowo to nie pozycja dla mnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam o tej pozycji, ale zaintrygowałaś mnie :)

    Pozdrawiam,
    ver-reads.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Na książki skłaniające do refleksji zawsze zwracam uwagę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że na tyle, abyś sięgnęła po książkę.:)

      Usuń
  8. Widać, że książka zrobiła na Tobie duże wrażenie. A jednak mimo to ja nie poczułam nieprzepartej chęci, by po nią w najbliższej chęci sięgnąć. Na pewno jednak cieszę się, że mogłam o niej u Ciebie przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Może następnym razem się skusisz Kasiu.;)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  9. Ja rozumiem, że ta książka jest oparta na faktach? Bo coś kojarzę historię tego chłopca, coś niesamowitego!

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam książki, które wywołują taką lawinę silnych emocji, więc dopisuję ją do listy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziel się koniecznie wrażeniami kiedy przeczytasz.:)

      Usuń
  11. Faktycznie - poruszająca książka!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa tematyka, jestem na tak :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie słyszałam o tej książce, wydaje się być interesująca. Może mi się uda ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  14. Brzmi ciekawie. Zapamiętam ten tytuł :)
    Pozdrawiam, Alice

    OdpowiedzUsuń
  15. O jaka ciekawa książka! Muszę ją poszukać!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  16. To na pewno wartościowa książka, fajnie że odkrywasz takie perełki

    OdpowiedzUsuń
  17. Podejrzewam, że wstrząsnęłaby mną ta książka...

    OdpowiedzUsuń
  18. Przeczytam, choc z pewnością wstrząśnie mną.

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ciekawa propozycja Agnieszko

    OdpowiedzUsuń
  20. Skoro książka skłania do przemyśleń to także chciałabym ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Widzę, że książka funduje podróż wehikułem czasu :)Fabuła brzmi intrygująco, a skoro całość zrobiła na Tobie dobre wrażenie - chcę przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  22. Brzmi ciekawie zwłaszcza, że zawsze lubiłam czytać o takich historiach :)

    OdpowiedzUsuń
  23. To chyba nie do końca moje klimaty, ale okładka wygląda ślicznie.

    Pozdrawiam serdecznie, cass z cozy universe

    OdpowiedzUsuń
  24. Nasuwają mi się skojarzenia z "Księgą dżungli". ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wydaje się być ciekawa, kiedy będe miała czas to się zabiorę

    OdpowiedzUsuń
  26. Powiem szczerze, że się waham, ale pewnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja najczęściej sięgam po książki ze względu na okładkę, a że ta mi się nie podoba także... :) Ale tak naprawdę to mam za dużo do przeczytania, nadrobienia i chyba już nie chcę sobie niczego dokładać :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Po książki pisane przez życie zdecydowanie warto sięgać :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. To akurat nie moje klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Niesamowita historia. Chętnie dowiem się czegoś więcej.

    OdpowiedzUsuń
  31. Dziękuję za zwrócenie uwagi na tę książkę, z wielkim zainteresowaniem po nią sięgnę, tym bardziej, że właśnie teraz jestem w odpowiednim nastroju, aby się za nią zabrać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję,że będzie Ci się podobała tak jak mnie.:)

      Usuń

Przed pozostawieniem komentarza pod postem, zapoznaj się, proszę z polityką prywatności bloga, której szczegółowe informacje znajdziesz w zakładce Polityka prywatności bloga Kocie czytanie i wyraź zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych.
Pozostawiając komentarz, akceptujesz politykę prywatności bloga, a tym samym wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Proszę o kulturę wypowiedzi i podpisywanie się.