poniedziałek, 19 marca 2018

Wszyscy Kłamią!


Moi drodzy, pamiętacie, jak na początku mojej blogowej przygody, recenzując dla Was książkę „Obce dziecko” Rachel Abbott?, pisałam, że ta książka jest tak dobra, że czytając ją, jesteście tak pochłonięci lekturą, że zapominacie o oddychaniu? Otóż dziś, będąc już po lekturze kolejnego tytułu tej autorki, właśnie „Zabij mnie znów” z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że ta pozycja jest jeszcze lepsza od swojej poprzedniczki.

Jej główna bohaterka Meggie jest szanowanym i cenionym adwokatem. Wiedzie spokojne i ustabilizowane życie u boku kochającego męża i ojca dwójki wspaniałych dzieci Duncana. Małżonkowie wspólnie podejmują decyzję, że to właśnie Meggie będzie głównym żywicielem rodziny, podczas gdy mężczyzna zajmie się domem i opieką nad dziećmi, podejmując się tylko dorywczych zleceń jako hydraulik. Wszystko układa się zgodnie z planem do momentu, kiedy pewnego dnia Meggie wraca z pracy do domu, w którym zastaje tylko pozostawione bez opieki dzieci. Jej mąż znika bez słowa...
Wszystko wskazuje na to, że Duncan zostawił żonę i porzucił rodzinę.
W tym samym czasie dobrze nam znany z poprzedniej książki zespół inspektora Toma Douglasa prowadzi dochodzenie w sprawie morderstwa kobiety dokonanego w Manchesterze. Wkrótce nasza bohaterka zdaje sobie sprawę, że zamordowana jest do niej łudząco podobna. Gdzie jest Duncan?, a przede wszystkim czy Meggie i jej dzieci są bezpieczne?. Tego dowiecie się, sięgając po książkę.

Muszę przyznać, że na początku było mi trochę trudno odnaleźć się we wszystkich wątkach, jakie splotła se sobą Rachel Abbott w fabule „Zabij mnie znów”. A to dlatego, że śledczy szukają rozwiązania zagadki morderstwa w zdarzeniach, które miały miejsce przed dwunastu laty. Czy trop okazał się słuszny, tego oczywiście nie zdradzę? Meggie również prowadzi swoje prywatne śledztwo, a to, czego się dowiaduje, przeraża ja z każdym dniem coraz bardziej. Czuje się wystraszona i zagubiona. Nie wie, komu może ufać. Jedno wie na pewno, nie tylko ona szuka Duncana.

„Zabij mnie znów „to lektura na jeden, najwyżej dwa wieczory. Kiedy już zaczniecie czytać tę książkę, pochłonie Was bez reszty, a to za sprawą niezwykłego daru autorki, którym podbija serca czytelników. Darem tym jest bezsprzecznie niezwykła przyprawiająca o dreszcze i strach autentyczność kreowanych historii. Przez cały czas mamy poczucie, że wszystko, o czym pisze Abbott, mogłoby zdarzyć się w życiu realny. Co więcej, mogłoby przydarzyć się nam samym. Umiejętność ta sprawia, że często stawiamy samych siebie na miejscu naszych bohaterów i zastanawiamy się, jak my sami zachowalibyśmy się w obliczu podobnej sytuacji, przez co bohaterowie stają nam się bliżsi.
Sama bardzo współczułam głównej bohaterce tego, co musiała przeżywać po nagłym zniknięciu małżonka. Jednak, gdy przekonałam się, że jego zniknięcie to nie najgorsze co jeszcze ją spotka, byłam pełna podziwu dla jej siły, odwagi i determinacji w dążeniu do prawdy i odzyskaniu utraconego życia.
Moją sympatię zyskał również inspektor Tom Douglas. Postać ta bardzo odbiega od utartych w literaturze schematów policjanta. Douglas jest normalnym i zwykłym człowiekiem, który poza pracą ma również swoje życie prywatne, w którym jak w życiu każdego z nas nie brakuje problemów i zmartwień.

Reasumując, jest to bardzo dobra książka, która oderwie Was od rzeczywistości na kilka godzin pełnych zaczytania z dreszczykiem emocji towarzyszącym poszukiwaniu prawdy z zaskakującym zaskoczeniem. Nie wahajcie się sięgnąć po Zabij mnie znów”. Sama sięgam w ciemno po każdą kolejną książkę wychodzącą spod pióra Rachel Abbott, gdyż uważam, że jest ona mistrzynią thrillera psychologicznego specjalizującą się w fabule opartej na zaginięciach i porwaniach bohaterów.

Teraz mam nie lada problem, bo skoro „Obce dziecko” oceniłam 10/ 10, a jak wspomniałam „Zabij mnie znów”, jest od niej jeszcze lepsza, to niestety skala okazuje się zbyt mała:), Kiedy zaskakująco szybko skończyłam czytać tę pozycję, było mi niezmiernie przykro, że to już koniec. Jednak smutek nie trwał długo, bo w mojej biblioteczce czeka już kolejna książka Rachel Abbott „Śpij spokojnie", której lektury również nie mogę już się doczekać. Niebawem spodziewajcie się kolejnego spotkania z twórczością autorki.