Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gadżety książkowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gadżety książkowe. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 listopada 2025

🦉📖Skrzydlaci Strażnicy Wiedzy: O Mistycznej Więzi Sowy i Książek🦉📖 - Book Haul/ Gadżety okołoksiążkowe


Kochani, ósme urodziny bloga Kocie czytanie są już echem pięknych wspomnień, więc nadszedł moment, abym podzieliła się swoją radością z mojego prezentu, który otrzymałem od bliskich mi osób, które tak dobrze znają moje pasje i doskonale wiedzą, co mnie cieszy najbardziej. To spełnienie moich marzeń, za które jestem wdzięczna 🩷

WSPANIAŁE KSIĄŻKI:

"Tamte dzikie dni" @Anna Bailey

"Jeszcze kiedyś zatańczę w deszczu" Jakub Bączykowski

"Kiedy cię odnalazłam" Agnieszka Zakrzewska

"Cała prawda o rodzinie" Lisa Scottoline

"Ciemieżyca" Maria Gąsienica-Zawadzka

"Zęza" Ewa Przydryga

"Zatruta przyjaźń" Dorota Glica

"Malarz naszych wspomnień" Marta Wiczuk

"Tamten dzień" Małgosia Mroczkowska

RÓWNIE WSPANIAŁE DODATKI:

Kubek  "Stos książek"

Lampka sowa

Lampka serce.

Jak widzicie, ten stos książek i uroczych dodatków książkowych wabi do siebie! Mam nadzieję, że Was również! Zanim jednak zanurzę się w lekturze, jestem bardzo ciekawa Waszych typów i chciałabym Was zapytać o kilka rzeczy. Pomóżcie mi wybrać.🙂

Zerknijcie na zdjęcie i dajcie znać w komentarzach: 1. Którą z tych książek chcielibyście przeczytać najbardziej? Jestem też pewna, że część z Was ma już te tytuły za sobą, więc 2. Którą z nich już czytaliście i możecie mi polecić? A może macie konkretnego faworyta i chcielibyście, abym to właśnie tę książkę przeczytała w pierwszej kolejności i zrecenzowała ją specjalnie dla Was? I na koniec – nie mogę oderwać wzroku od tych cudownych dodatków! 3. Który z moich książkowych gadżetów podoba Wam się najbardziej i sami chcielibyście go mieć w swojej kolekcji? Czekam na Wasze opinie! Każda sugestia jest na wagę złota! 👇





🦉📖Skrzydlaci Strażnicy Wiedzy: O Mistycznej Więzi Sowy i Książek🦉📖

​Korzystając ze sposobności, chcę się z Wami podzielić przemyśleniami na temat jednego z najpiękniejszych czytelniczych symboli: Sowy. Czy zastanawialiście się kiedyś, dlaczego to właśnie ten ptak tak często towarzyszy literaturze?

​Odpowiedź jest prosta i zakorzeniona w wielowiekowej symbolice. Zarówno Sowa, jak i Książki, są od starożytności najważniejszymi symbolami mądrości, wiedzy, edukacji i nauki. To naturalny duet intelektualny! Dodatkowo Sowa to ptak nocy, a noc sprzyja tajemnicy, kontemplacji i głębokiej refleksji – idealnym warunkom do zanurzenia się w lekturze. Sowa jest naszym cichym, czujnym strażnikiem czytelniczych maratonów.

Piszę Wam o tym, ponieważ wczoraj spotkało mnie coś magicznego! Jedna z takich pięknych, skrzydlatych przyjaciółek – niczym posłaniec z leśnej głuszy od Folk Flora – przyleciała i przysiadła w moim czytelniczym kąciku. To było jasne i urocze przypomnienie: Sowy są z nami, kiedy czytamy. Czuwają nad stronami i otulają nas swoją cichą, refleksyjną aurą.

🩶 Dziękuję Folk Flora za stworzenie dla "Kociego czytania" mojej wyjątkowej sówki–czytelniczki. Jest urocza, pełna charakteru i od dziś będzie moją wierną towarzyszką w pracy, wśród książek i słów. Każde spojrzenie na nią sprawia mi ogromną radość.

Zapraszam Was serdecznie na stronę FB Lidii  Chyłkowskiej Folk Flora. Znajdziecie tam mnóstwo cudownego rękodzieła: pełne wdzięku sowy, nastrojowe wianki i wiele innych pięknych dekoracji tworzonych z pasją i sercem.

​Mam już małą kolekcję swoich słówek, ale ta jest zdecydowanie najpiękniejsza. Wiem, że wielu z Was również kocha sowy więc napiszcie proszę, czy macie je w swojej kolekcji.🦉📖

sobota, 27 listopada 2021

Moje skarby Jesieni. 🦊 🦉 🐿 🦔 🦌


Wiem, że niektórzy z was widzą już za oknem pierwszy śnieg i ten post powinien pojawić się na blogu dużo wcześniej, ale ja jestem typową jesieniarą i jesień zawsze chcę zatrzymać jak najdłużej. Pomagają mi w tym jesienne dekoracje i moje małe "umilacze" długich wieczorów. Dziś chciałabym pokazać wam, co nowego w tym roku udało mi się upolować. Być może coś was zainspiruje na przyszłość. Wszystkie pokazane tu rzeczy zostały zakupione na Allegro.


Jesienne drzewko - W całości wykonane z drewna. Niewielka ilość kolorowych liści  na drzewie jest ewidentną oznaką jesieni. Na gałęziach siedzą ptaszki, a pod drzewem wiewiórka z orzechem robiąca zapasy na zimę. Całość ozdoby przymocowana jest do drewnianej podstawki, która zapewnia jej stabilność.



Drewniany płotek, na którym rozgościły się dwa jeżyki. Płotek porośnięty jest leśnym runem, z którego wyrósł muchomor. Wygląda to świetnie. Ozdoba jest bezpieczna dla dzieci, ponieważ futerko jeży, wykonane jest z miłej w dotyku włóczki. 




Śliczny, bardzo realistycznie wyglądający jeżyk. W porównaniu do poprzednich ozdób jest odrobinę cięższy. Również wykonany z drewna. Kolce są twarde, przez co  można wyczuć w dotyku coś podobnego do ukucia, ale na pewno nie zrobią nam krzywdy.




Duża figurka jelenia trzymającego na grzbiecie swoich leśnych przyjaciół: zająca, lisa, sowę i wiewiórkę.  Praca wykonana z drewna. 




Naszych leśnych mieszkańców ciąg dalszy. Śliczna wiewiórka wykonana z gipsu przymocowana na obladrze drzewa, gdzie ułożone są jej zapasy: muchomory kolorowe liście, szyszka, żołędzie, dynia. Za wiewiórką widzimy piękne drzewo w typowo jesiennych barwach. 



Z tej samej serii w podobnej odsłonie mamy jeżyka.

Jestem oczarowana każdą z tych ozdób. Wszystkie są wykonane z niezwykłą starannością i dbałością o detale, dzięki czemu nadają wnętrzu niepowtarzalny klimat. Ich ceny oscylowały od 18 do 30 zł. +koszt wysyłki. 



NA JESIENNE CHWILE TYLKO DLA MNIE.


Już niejednokrotnie pisałam Wam, że bardzo lubię kubki i mam ich już całkiem sporą kolekcję. Nie mogło się jednak obyć bez takiego z motywem jesiennym. Kubek ten jest specjalnie dla mnie personalizowany. Pita w nim  herbatka z pomarańczą, miodem i goździkami smakuje przepysznie.



Pan sowa, jak nazywam ten kubek, towarzyszy mi natomiast zawsze podczas picia kakao, które uwielbiam i w coraz chłodniejsze poranki piję bardzo często. Koszt obu kubków, to 30 zł  za sztukę+ koszt wysyłki.




I na koniec najdroższy, ale bez wątpienia wart swojej ceny zakup. Duże świece o zapachu kawy. Jak większość z nas bardzo lubię kawę i piję ją codziennie. Muszę jednak przyznać, że bardziej od samego  jej smaku uwielbiam jej aromat unoszący się w całym mieszkaniu. Pobudza to moje zmysły. Dlatego też kupiłam sobie dwie duże świece, właśnie o zapachu kawy. Jest on bardzo intensywny i mocno wyczuwalny, nawet bez odpalania świecy, Bardzo mnie to cieszy. Jestem również bardzo zadowolona z ich świetnej wydajności i równomiernego wypalania się. Koszt takiej świecy to 79 zł za sztukę + koszt wysyłki. Na pewno długo będę mogła się nimi cieszyć.

To by było na tyle. Napiszcie, proszę w komentarzach, co z moich zakupów podoba wam się najbardziej, a także jakie jesienne zdobycze wam udało się upolować? Wszystkie te dekoracje świetnie prezentują się w towarzystwie książek na zdjęciach.






























niedziela, 20 czerwca 2021

Moja kolekcja etui do książek.



Witam Was moi drodzy bardzo serdecznie w ten słoneczny niedzielny poranek. Dziś wreszcie przygotowałam dla Was coś, o co prosiliście mnie niezliczoną ilość razy w wiadomościach prywatnych i w komentarzach. Zapewne lubicie obdarowywać tych, których kochacie pięknymi prezentami. A czy, odnosi się to także do książek? W moim przypadku tak. Kocham książki i uwielbiam sprawiać im piękne otulacze do książek, aby nie tylko pięknie wyglądały, ale także były w nich bezpieczne. To właśnie ich śliczne ubranka chronią je przed uszkodzeniami i zabrudzeniami. Co więcej, co dla mnie również jest bardzo ważne, są dla mnie bardzo wygodne zarówno podczas samego czytania, jak i transportowania książki, która musi być zawsze ze mną. No i nie ukrywam, że takie cudeńka zwracają uwagę innych, kiedy czytam na przykład w kolejce do lekarza. 

Moja kolekcja to zarówno zakupy własne, jak i prezenty od bliskich mi osób. Znajdzie się tu także otulacz, od bardzo lubianej i cenionej przez nas czytelników autorki.

Nie przedłużając, zaczynamy. Wspomnę jeszcze tylko, że będziecie mogli zobaczyć odpowiednio zewnętrzną i wewnętrzną stronę otulacza. Wyjątkiem będą dwa ostatnie, bo gdzieś zapodziałam zdjęcia ich środka.

W pierwszej kolejności chcę zwrócić Waszą uwagę na to śliczne białe etui z motywem sówki. Pochodzi o no ze sklepu Zaczytana sówka, ale nie jestem pewna, czy jest jeszcze dostępne. Zostało ono wykonane ze śliskiego materiału przypominającego skórę. Ma wszytą czerwoną gumkę, dzięki czemu możemy je zamknąć podobnie jak biurową teczkę. Śliski materiał sprawia, że wszelkie ewentualne zabrudzenia usuwamy z łatwością. Na uwagę zasługuje również piękne etui w serduszka retro od Różowej fabryki.


To etui z kolei to wspaniały prezent od mojej serdecznej znajomej Agnieszki. Aguś bardzo dziękuję. Zostało wykonane z filcu.


To cudeńko to zakup własny ze sklepu Różowa fabryka. Jest usztywnione od wewnątrz. Ponadto ma wszytą kieszonkę na przykład na karteczki z cytatami lub małe zakładki. Jednak jeśli zapomnę o zakładce, problem rozwiązuje kolorowy sznureczek, który doskonale sprawdza się w tej roli. Oczywiście zamykany jest na szeroką tasiemkę.



Te dwa piękne książkowe ubranka to także zakup własny, tym razem ze strony Szpila. Motyw kotków był wykonywany specjalnie dla mnie na zamówienie. Dlaczego akurat taki motyw, to chyba się domyślacie. Kocham koty. Oba są piękne i bardzo wygodne. Wewnątrz mają wszyte dwie tasiemki, które po włożeniu za nie okładki książki zapewniają jej stabilizację podczas czytania. Świetnym rozwiązaniem jest także zamykanie ich na suwak. Mięciutki materiał jest bardzo miły w dotyku. Po zamknięciu można przenosić książkę dosłownie na jednym palcu dzięki gustownej pętelce.



Ten piękny otulacz trafił do mnie od autorki Melisy Bel wraz z jedną z Jej książek z cyklu Niepokorni. Wy nadal możecie je kupić w sklepie na stronie autorki.


I ostatnie, ale jakże urocze etui z tym cudownym słonikiem na szczęście dotarło do mnie z zagranicy od mojej kochanej znajomej Moniki. Muszę przyznać, że właśnie ono dźwiga najcięższe gabaryty książek. Mieści naprawdę grube książki. Piękny słonik czuwa nad tym, aby czytana książka dostarczyła mi wielu pięknych literackich chwil. Monisiu, dziękuję za wspaniały dar serca. 


Napiszcie, proszę w komentarzach, które etui podoba Wam się najbardziej i czy Wy również macie swoje. Zdjęcia mile widziane.