Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Saga Otuleni syberyjskim wiatrem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Saga Otuleni syberyjskim wiatrem. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 24 sierpnia 2025

"Skradziona miłość" Wioletta Piasecka/ Saga Otuleni syberyjskim wiatrem



Saga Otuleni syberyjskim wiatrem Wioletty Piaseckiej to literacki pomnik wzniesiony ku pamięci trzech niezwykłych kobiet: Józefy Rzążewskiej, Ewy Felińskiej i Pauliny Wilczopolskiej. Autorka, pragnąc uchronić ich dramatyczne losy od zapomnienia, złożyła im piękny hołd. To opowieść o heroicznej walce z Rosyjskim Imperium, która kosztowała je najwyższą cenę, jako pierwsze w historii zostały zesłanie na nieludzką syberyjską ziemię. Dziś skupimy się na trzeciej finałowej części sagi „Skradziona miłość”. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji poznać losów tych odważnych bohaterek, gorąco zachęcam do sięgnięcia po poprzednie tomy sagi tj. "Zdeptane nadzieje" oraz "Przerwana młodość". To poruszająca, epicka historia o sile kobiecości, determinacji i miłości, która jest w stanie przetrwać wszystko. ​Zanurzcie się ze mną w lekturze i odkryjcie, jak zakończyły się losy kobiet, które odważyły się przeciwstawić woli cara.

Każdy z nas nosi w sobie opowieść utkaną z tęsknoty, marzeń i bólu, który kształtuje nasze "ja". Podobnie jest z bohaterami sagi, których losy śledzimy z zapartym tchem. "Skradziona miłość", to coś więcej niż powieść. To literacka podróż w głąb ludzkiej duszy, malująca obraz miłości, która jest siłą, schronieniem i przekleństwem zarazem. Piasecka z niezwykłą wrażliwością snuje opowieść o tym, że historia nie jest jedynie sumą faktów, lecz mozaiką ludzkich decyzji, emocji i ich konsekwencji. W tej recenzji przyjrzymy się, jak autorka zamyka tę sagę, wplatając w nią uniwersalne prawdy o życiu, stracie i nadziei, które rezonują z każdym, kto kiedykolwiek musiał zmierzyć się z przeszłością, aby znaleźć drogę do przyszłości. "Skradziona miłość" to symfonia bólu i nadziei, której nuty wygrywa syberyjski wiatr, a jej bohaterowie to ludzie, którym los odebrał wszystko, prócz godności.

Centralnym punktem fabuły jest rodzina Rzążewskich, która zostaje rozbita przez represje po upadku zrywu niepodległościowego. Losy każdego z jej członków stanowią osobny, dramatyczny wątek. Józefa - najstarsza córka, za swoją działalność patriotyczną zostaje skazana na dożywotnią zsyłkę w głąb Rosji. Jej mordercza podróż na Syberię, pełna cierpienia i upokorzeń, jest próbą ocalenia godności w obliczu bezwzględnego systemu. Józefa, by nie rozdzielać się z przyjaciółką Ewą Felińską, decyduje się na zesłanie w jeszcze dalsze, cięższe rejony, co jest gestem odwagi, ale i rozpaczy. Jednak Wioletta Piasecka maluje poruszający obraz nie tylko losów Józefy i jej towarzyszek niedoli, ale także tych, którzy pozostali w Krzemieńcu. Rodzina Rzążewskich, rozdarta tęsknotą i niepewnością, zmaga się z własnym losem, naznaczonym piętnem zesłania tej, którą kochają i podziwiają. Ich historia to opowieść o walce z przeciwnościami, o sile rodzinnych więzi i o nadziei, która tli się nawet w najciemniejszych chwilach. To hołd złożony tym, którzy w cieniu wielkiej historii toczyli własne, nie mniej ważne boje. Każdy dzień jest dla nich walką o przetrwanie, naznaczony tęsknotą, bólem i niepewnością jutra. Ich cierpienie jest równie dotkliwe, choć rozgrywa się w domowym zaciszu, z dala od syberyjskiego mrozu.

Szczególnie przejmujący jest los Zofii, siostry Józefy, która zmuszona jest do przedwczesnego wkroczenia w dorosłość. Jej młode serce doświadcza ciężaru odpowiedzialności za rodzinę, a tęsknota za siostrą staje się jej codziennym towarzyszem. Zofia symbolizuje siłę i determinację tych, którzy mimo młodego wieku, muszą stawić czoła trudom i przeciwnościom losu. Jej dni wypełnione są troską o młodsze rodzeństwo i matkę, która w obliczu tragedii podupada na zdrowiu. Zofia staje się podporą rodziny, dźwigając ciężar, który przerasta jej młode barki. Jej historia to poruszający obraz dojrzewania w cieniu tragedii
. Dom tej rodziny staje się miejscem, gdzie miłość ustępuje miejsca rozczarowaniu i samotności. Zofia, mimo młodego wieku, doświadcza trudów, które wystawiłyby na próbę siłę niejednego z nas. Jej historia to opowieść o złamanym sercu, utraconych iluzjach i walce o godność w obliczu małżeńskiej porażki.  Samotność staje się jej nauczycielem, hartując jej ducha i ucząc, jak radzić sobie z przeciwnościami losu. Zofia, choć czuje się opuszczona, a nawet odrzucona, o czym musicie przeczytać już sami, nie poddaje się rozpaczy. Jej samotność jest pełna determinacji i nadziei, że kiedyś los się odmieni, a ona odnajdzie szczęście, na które zasługuje. Autorka sprawnie splata te dwa wątki, tworząc misterną opowieść, która trzyma w napięciu do ostatniej strony.

Na uwagę i uznanie czytelnika zasługują również kreacje bohaterów tej zajmującej opowieści. Są one pełnokrwiste i niezwykle wiarygodne. Józefa to nie tylko ofiara losu, ale kobieta, która w obliczu tragedii odkrywa w sobie nieznane pokłady odwagi. Jej wewnętrzna przemiana jest jedną z najbardziej poruszających w całej książce. Czytelnik z zapartym tchem śledzi, jak młoda, beztroska dziewczyna staje się silną, dojrzałą kobietą, zdolną stawić czoła największym przeciwnościom. Zofia z kolei to uosobienie zranionej duszy, która szuka ukojenia. Jej ucieczka jest symbolem pragnienia wolności i godności. Autorka z empatią oddaje jej wewnętrzne rozterki, lęki i pragnienie miłości. To, czy znajdzie w sobie siłę, by ponownie otworzyć serce, staje się kluczowym pytaniem, na które szukamy odpowiedzi wraz z nią. Losy obu sióstr są uniwersalnym obrazem ludzkiej wytrzymałości w obliczu historycznych zawirowań. Autentyczność bohaterów i przeżywanych przez nich emocji sprawiła, że z każdym przeczytanym rozdziałem książki czułam, że coraz mocniej wchodzę w ich skórę, przeżywam ich lęki i nadzieje, a każda ich decyzja rezonowała z moim sercem.

"Skradziona miłość" to portret rodziny, która w ogniu cierpienia hartuje swoje serca. To opowieść o walce, która nie zawsze kończy się zwycięstwem, ale zawsze zostawia ślad na duszy. To świadectwo siły, która tli się w sercach kobiet, które, choć zranione i oszukane przez los, wciąż potrafią kochać, marzyć i walczyć o swoje miejsce w świecie. To nie tylko powieść, to hołd dla tych, którzy stracili wszystko, ale nie utracili wiary. To opowieść o miłości, która jest silniejsza od mrozu, odległości i bólu.

To, co wyróżnia sagę "Otuleni syberyjskim wiatrem" spośród innych dzieł literackich, to wspaniałe połączenie fikcji z niezwykłą dbałością o warstwę historyczną. Autorka z niezwykłą precyzją wplata w fabułę każdej z trzech części sagi postacie historyczne oraz autentyczne wydarzenia, tworząc narrację, która jest zarówno poruszająca, jak i głęboko osadzona w prawdzie. Zamiast budować świat od podstaw, Piasecka sięga po mroczne karty historii, by na ich tle opowiedzieć o sile ludzkiego ducha, miłości i przetrwaniu. Jej powieści to nie tylko opowieść o miłości w cieniu represji, ale również lekcja historii. Bohaterowie stają się świadkami i uczestnikami dramatycznych wydarzeń, które ukształtowały losy wielu pokoleń. Autorka, z wielką dbałością o detale, opisuje realia życia na Syberii, represje, głód i walkę o sobie, co sprawia, że czytelnik czuje się, jakby sam znajdował się w centrum tych wydarzeń. Dzięki temu, saga "Otuleni syberyjskim wiatrem" nie tylko dostarcza głębokich przeżyć emocjonalnych, ale też uczy i zmusza do refleksji, stając się cennym świadectwem historycznym.

Trzeba jednak przyznać otwarcie, że wszystko, o czym czytamy, sięgając po tę sagę, nie byłoby tak chwytające za serce i przejmujące, jakim jest, gdyby wciągająca fabuła nie została wzbogacona o piękny, plastyczny język. Słowa Piaseckiej malują obrazy, które na długo zostają w pamięci. Czuje się syberyjski mróz, zapach dawnych lat i smak łez, które spływają po policzkach bohaterów. Autorka z wielką subtelnością oddaje skomplikowane relacje międzyludzkie, a jej metafory są tak trafne, że potrafią bez słów opowiedzieć o głębokich emocjach.

To prawdziwa uczta literacka dla kogoś, kto ceni sobie prozę z duszą. W "Skradzionej miłości" odnajdujemy uniwersalne prawdy o ludzkiej naturze. Powieść stawia pytania, które są aktualne w każdym czasie: Jak pogodzić się z przeszłością? Czy można wybaczyć najcięższe winy? I co to tak naprawdę znaczy kochać? Piasecka nie daje prostych odpowiedzi, ale zmusza do refleksji, do poszukiwania własnych wniosków. I w tym właśnie tkwi jej wielkość – w zdolności do poruszania w czytelniku najczulszych strun.

Zakończenie tej sagi to majstersztyk. Autorka zamyka wszystkie wątki w sposób, który jest zarówno satysfakcjonujący, jak i wzruszający. Po przeczytaniu ostatniego zdania czułam, że żegnam się z bohaterami, których zdążyłam pokochać, ale jednocześnie czułam ulgę, że ich historia dobiegła końca, dając im upragniony spokój. "Skradziona miłość" to nie tylko książka, to całe doświadczenie emocjonalne, które pozostawia ślad na sercu i w pamięci. To pozycja obowiązkowa dla każdego, kto wierzy w siłę miłości, która jest w stanie przetrwać wszystko, co los ma do zaoferowania. Jeśli szukacie powieści, która pozwoli wam jeszcze bardziej docenić wasze życie, ta jest właśnie dla was.

[Zakup własny].

piątek, 6 czerwca 2025

"Przerwana młodość" Wioletta Piasecka / Saga Otuleni syberyjskim wiatrem

Są takie książki, które nie tylko czytamy, ale przede wszystkim przeżywamy. Są takie historie, które wciskają się pod skórę, poruszają najczulsze struny duszy i zostają z nami na długo po zamknięciu ostatniej strony. "Przerwana młodość" Wioletty Piaseckiej to właśnie jedna z tych nielicznych, wyjątkowych opowieści, która chwyta za serce od pierwszej chwili i nie pozwala o sobie zapomnieć. To nie jest tylko książka – to głęboki, przejmujący szept o życiu, stracie i niezłomnej sile ludzkiego ducha, który pomimo przeciwności losu, zawsze szuka światła. Piasecka z niezwykłą delikatnością i maestrią słowa prowadzi nas przez labirynty ludzkich emocji, splatając wątki nadziei i rozpaczy w misterną opowieść, która z pewnością dotknie każdego, kto odważy się zanurzyć w jej świat. Przygotujcie się na lekturę, która zostawi w Was niezatarty ślad, a jednocześnie przypomni o kruchości i niezwykłej wartości każdego przeżytego dnia.

Książka "Przerwana młodość" to poruszająca powieść historyczna, będąca drugim tomem sagi "Otuleni syberyjskim wiatrem". Akcja rozgrywa się w Krzemieńcu w czasach carskich prześladowań, po upadku zrywu niepodległościowego. Głównymi bohaterkami są siostry Zofia i Józefa Rzążewskie, które wkraczają w dorosłość w niezwykle trudnym i brutalnym okresie historii. Ich młodość zostaje "przerwana" przez represje caratu, a marzenia zderzają się z okrutną rzeczywistością.

Tematyka książki koncentruje się wokół:

* Walki o wolność i patriotyzmu: Powieść ukazuje bezwzględne prześladowania ze strony caratu wobec każdego, kto choćby marzy o wolności. Bohaterowie zmagają się z aresztowaniami, zsyłkami na Syberię, utratą majątków i nadziei.

* Siły i poświęcenia kobiet: Autorka oddaje hołd kobietom, które w tych ciężkich czasach musiały dokonywać trudnych wyborów, poświęcać się dla bliskich i wykazywać niezwykłą odwagę.

* Miłości i trudnych relacji: Zofia jest uwikłana w małżeństwo bez miłości, skrywa tajemnicę i mierzy się z konsekwencjami swoich decyzji. Józefa trafia do więzienia, a jej rodzina desperacko walczy o jej uwolnienie. Powieść pokazuje, jak historyczne wydarzenia wpływają na życie osobiste i relacje międzyludzkie.

* Utraconej młodości i dorosłości: Tytułowa "przerwana młodość" odnosi się do tego, że beztroski czas młodości bohaterek zostaje brutalnie przerwany przez historyczne wydarzenia. Muszą one szybko dorosnąć i wziąć na siebie ciężar odpowiedzialności.

* Nadziei i wiary: Mimo otaczającej brutalności i beznadziei, w sercach bohaterów wciąż tli się płomień nadziei i wiary w wolność.

"Przerwana młodość" to emocjonująca opowieść o wyborach, determinacji i niezłomności ducha w obliczu opresji, a także o sile miłości i poświęcenia w czasach, gdy każde słowo mogło kosztować życie.

Najmłodsze literackie dziecko Wioletty Piaseckiej to poruszająca i głęboko osadzona w realiach historycznych opowieść, która z niezwykłą wrażliwością ukazuje dramat narodu polskiego po upadku powstań niepodległościowych. To nie tylko historyczne tło, ale przede wszystkim studium ludzkiego cierpienia, determinacji i niezłomnej nadziei w obliczu opresji. Autorka zabiera czytelnika w podróż do Krzemieńca, gdzie po upadku niepodległościowego zrywu carat bezlitośnie rozprawia się z każdym, kto ośmiela się marzyć o wolności. W tym piekle prześladowań rozgrywa się osobista tragedia dwóch młodych kobiet, sióstr Zofii i Józefy Rzążewskich, które stają w obliczu swojego własnego końca świata.

Siostrzana walka o przetrwanie i godność

Głównym motywem powieści jest walka o przetrwanie i godność w czasach, gdy każde słowo, gest czy spojrzenie mogło kosztować życie. Piasecka z niezwykłą precyzją oddaje atmosferę strachu i niepewności, która panowała w ówczesnej Polsce. Józefa, uwięziona przez carskie władze, staje się symbolem wszystkich tych, którzy cierpieli za swoje przekonania. Jej bliscy desperacko walczą o jej uwolnienie, nie bacząc na konsekwencje, co doskonale obrazuje siłę więzów rodzinnych i bezgraniczne poświęcenie. Ich walka jest heroiczna, a jednocześnie naznaczona ogromnym ryzykiem.

Równolegle rozwija się dramat Zofii, która uwikłana jest w małżeństwo bez miłości i skrywa wstydliwą tajemnicę. Jej osobista tragedia staje się odzwierciedleniem szerszego problemu – braku wolności wyboru i narzucanych ról społecznych, które często były równie opresyjne, co sam carat. Piasecka z subtelnością pokazuje, jak presja zewnętrzna i wewnętrzna splatają się, tworząc skomplikowany obraz kobiecych losów.

Dramatyczne wybory i moralne dylematy

Rodzina Rzążewskich staje przed niewyobrażalnie trudnym wyborem: czy dla ratowania córek warto poświęcić wszystko, nawet kosztem pozostałych dzieci? Ten dylemat moralny jest sercem powieści, zmuszając czytelnika do refleksji nad granicami poświęcenia i definicją bohaterstwa. Autorka unika prostych odpowiedzi, ukazując złożoność ludzkich decyzji w ekstremalnych warunkach. Wśród szepczących o niepodległości serc wciąż tli się płomień nadziei, ale czy starczy odwagi i wiary w marzenia, by podjąć taką decyzję? Piasecka z wirtuozerią prowadzi narrację, budując napięcie i emocje, które utrzymują czytelnika w ciągłym zaciekawieniu.

Siła kobiet, poświęcenie i miłość

"Przerwana młodość" to przede wszystkim opowieść o sile kobiet. Wioletta Piasecka kreuje postaci kobiece, które pomimo ogromu cierpienia, wykazują się niezwykłą odwagą, determinacją i niezłomnym duchem. To kobiety, które walczą nie tylko o wolność narodu, ale także o swoją godność, miłość i prawo do decydowania o własnym losie. Ich wewnętrzna siła staje się inspiracją i dowodem na to, że nawet w najciemniejszych czasach można znaleźć w sobie pokłady nadziei i wiary.

Powieść jest również hołdem dla poświęcenia – zarówno tego wielkiego, narodowego, jak i tego cichego, codziennego, które objawia się w aktach miłości i wsparcia. To właśnie te drobne gesty solidarności i wzajemnej pomocy budują sieć oporu przeciwko opresyjnemu systemowi. Miłość, w różnych jej odsłonach – siostrzana, rodzicielska, romantyczna – staje się motorem działań i źródłem nadziei, które pozwala przetrwać nawet w obliczu beznadziei.

Historyczny realizm i emocjonalna głębia

Autorka z wielką dbałością o detale oddaje realia historyczne epoki. Czytelnik ma wrażenie, że przenosi się do Krzemieńca XIX wieku, czując na własnej skórze atmosferę ucisku i buntu. Jednocześnie pisarka nie poprzestaje na suchych faktach – wzbogaca narrację o głęboką analizę psychologiczną postaci, co sprawia, że ich losy stają się nam bliskie i wzruszające. Język powieści jest piękny, a jednocześnie oszczędny, co potęguje emocjonalne wrażenie. Wioletta zręcznie operuje słowem, tworząc obrazy, które na długo pozostają w pamięci.

"Przerwana młodość" to książka, która zostawia trwały ślad w duszy czytelnika. Jest to lektura obowiązkowa dla wszystkich, którzy cenią sobie historie pełne emocji, historycznego realizmu i głębokiego przesłania. To opowieść o tym, że nawet gdy gaśnie nadzieja, walka staje się jeszcze trudniejsza, ale warto ją podjąć, bo w najciemniejszych czasach to właśnie miłość i wiara w drugiego człowieka stają się jedynym światłem.

Wioletta Piasecka, autorka znana z wrażliwości i umiejętności snucia opowieści dotykających głębokich strun ludzkiej duszy, w książce "Przerwana młodość" po raz kolejny udowadnia swój pisarski kunszt. To lektura, która nie tylko pochłania, ale też zmusza do refleksji, pozostawiając w czytelniku trwały ślad, niczym pieczęć na sercu. Piasecka, z charakterystyczną dla siebie delikatnością, a jednocześnie bezkompromisowo, zabiera nas w podróż do przeszłości, rozgrzebując rany, które nigdy nie powinny zostać zapomniane.

Już sam tytuł – "Przerwana młodość" – jest zapowiedzią narracji, która z pewnością nie będzie lekka ani bezbolesna. To metafora utraconego czasu, skradzionych marzeń i zniszczonych nadziei, symbolizująca losy pokolenia, które w okrutny sposób zostało pozbawione najpiękniejszych lat życia. Autorka, z niezwykłą dbałością o detale, odtwarza atmosferę tamtych dni, rysując obraz społeczeństwa zmagającego się z traumą, ale jednocześnie próbującego odnaleźć sens i nadzieję w najbardziej mrocznych okolicznościach.

Styl Wioletty Piaseckiej jest hipnotyzujący. Jej proza jest poetycka, pełna subtelnych metafor i porównań, które nadają opowieści dodatkową głębię emocjonalną. Zdania są misternie utkane, a język jest na tyle plastyczny, że bez trudu pozwala czytelnikowi przenieść się w świat przedstawiony. Autorka unika zbędnego patosu, stawiając na autentyczność i prawdę emocjonalną. Dzięki temu nawet w obliczu najtragiczniejszych wydarzeń, historia wybrzmiewa szczerze i poruszająco, unikając pułapki sentymentalizmu.

Bohaterowie "Przerwanej młodości" to postaci z krwi i kości – skomplikowane, pełne sprzeczności, naznaczone traumą, ale jednocześnie niezłomne w swojej walce o godność i człowieczeństwo. Piasecka nie boi się pokazać ich słabości i dylematów, czyniąc ich przez to niezwykle wiarygodnymi. To właśnie poprzez ich historie – ich miłości, przyjaźnie, straty i nadzieje – autorka przekazuje uniwersalne prawdy o ludzkiej naturze, o sile ducha i odporności w obliczu przeciwności losu. Czytelnik z łatwością identyfikuje się z ich losami, przeżywając z nimi każdy ból i każdą chwilę radości.

Jednym z największych atutów książki jest jej aspekt historyczny. Wioletta, choć skupia się na indywidualnych losach, umiejętnie wplata w narrację kontekst historyczny, przedstawiając realia epoki w sposób przystępny i angażujący. Dzięki temu "Przerwana młodość" staje się nie tylko poruszającą opowieścią o ludzkim cierpieniu, ale też ważną lekcją historii, która przypomina o konieczności pielęgnowania pamięci i wyciągania wniosków z przeszłości. Autorka nie unika trudnych tematów, lecz mierzy się z nimi z odwagą i wrażliwością.

"Przerwana młodość" to książka, która dotyka najczulszych punktów duszy. Wzrusza do łez, zmusza do zastanowienia, ale jednocześnie daje nadzieję. Jest to lektura obowiązkowa dla każdego, kto ceni sobie literaturę głęboką, autentyczną i skłaniającą do refleksji. Wioletta Piasecka stworzyła dzieło, które na długo pozostaje w pamięci, szepcząc historię, która nigdy nie powinna zostać zapomniana, i wykrzykując przesłanie o wartości życia, wolności i ludzkiej godności. To prawdziwa perła współczesnej literatury, która zasługuje na szerokie uznanie.

[ Zakup własny].

poniedziałek, 7 kwietnia 2025

"Zdeptane nadzieje" Wioletta Piasecka/ Saga Otuleni syberyjskim wiatrem

Moi kochani, dziś przychodzę do was z recenzją książki pod wieloma względami wyjątkowej. Powieści historycznej długo zapowiadanej przez samą jej autorkę Wiolettę Piasecką, a także bardzo wyczekiwanej przez nas czytelników. A mowa oczywiście o najnowszym literackim dziecku pisarki „Zdeptane nadzieje” otwierającym sagę Otuleni syberyjskim wiatrem, która, o czym z radością mówi Wiola, jest spełnieniem jej pisarskich marzeń. I uwierzcie mi, że to się czuje podczas lektury. Każdy, kto sięgnie po tę powieść, do czego już teraz serdecznie zachęcam, z pewnością zgodzi się ze mną, że została ona napisana z wielką pasją i sercem, a jednocześnie z niezwykłą dbałością o nakreślenie historycznej warstwy książki, która osadzona została w trudnym i bolesnym dla nas Polaków okresie historii. Zanim jednak skupimy się na fabule książki, warto zaznaczyć, że niemalże wszyscy jej bohaterowie są postaciami historycznymi. Zacznijmy jednak od początku.

Tytuł ten jest swego rodzaju wehikułem czasu przenoszącym nas w burzliwe czasy zaborów, ukazując losy Polaków żyjących pod panowaniem rosyjskim. Trafiamy do Krzemieńca i tak poznajemy główne bohaterki. Siostry Józefę i Zofię Rzążewskie oraz ich rodzinę. Panienki u progu pierwszych miłości, pragnień i marzeń, na których życie i młodość cieniem kładą się dotkliwe represje i prześladowania zaborcy, a także szalejąca epidemia cholery, która zbiera tragiczne żniwo. Los ich nie oszczędza, doświadczając bólem rozczarowań, odrzucenia i zdeptanych nadziei na szczęście i miłość, której obie pragną. Każda z dziewcząt ze swoim cierpieniem stara się poradzić sobie na swój sposób. Dla Józefy, która, czego możemy dowiedzieć się, chociażby na spotkaniach autorskich, stała się dla Wioletty Piaseckiej inspiracją do napisania tej zajmującej i emocjonalnie przejmującej opowieści, takim sposobem było zaangażowanie się w działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości.

I tutaj dochodzimy do bardzo ważnego aspektu poruszanego w książce, który sprawia, że napisanie „Zdeptanych nadziei” nabiera wyjątkowego wymiaru. Otóż, kiedy poruszamy temat walki o niepodległość, za jej ojców uważamy tych, którzy odnieśli wielkie sukcesy. Nie mówi się i nie wspomina natomiast o maluczkich ludziach, którzy mają swój znaczący wkład w zryw niepodległościowy. Ta powieść jest niejako upamiętnieniem i sposobem uchronienia ich od niepamięci. Na pierwszy plan wydarzeń, o których przeczytamy na kartach książki, wysuwają się kobiety. Niemalże namacalnie czujemy ich siłę, odwagę i chęć działania. A niedoścignionym wzorem jest dla nas właśnie Józefa, która żyje w myśl przekonania, że kobieta powinna być potrzebna i tak właśnie działa. Jest dzielną wojowniczką o szpital, o ochronę, o biedne sieroty.

Kolejną bardzo ważną postacią, o której nie mogłabym nie wspomnieć, a o której osobie i działaniach dowiedziałam się właśnie dzięki pierwszej odsłonie cyklu Otuleni syberyjskim wiatrem, jest Hrabina Antonina Śniadecka, którą poznajemy, gdy akcja powieści przenosi się do Wilna. To właśnie tutaj najbardziej dotkliwe są carskie prześladowania. Ludzie, żyjąc w strachu i niepewności boją się o własne życie i majątki. Obawiają się chłosty, a także zsyłki na Syberię, na którą można było zostać skazanym za najmniejsze nawet przewinienie. Jak się przekonacie, czytając książkę, Hrabina w dość niecodziennych okolicznościach otrzymuje swego rodzaju przepowiednię, zgodnie z którą podobnie, jak Wiola poprzez napisane tej książki, ona ma ocalić kogoś od niepamięci. Wiedziona tą myślą, a także nasilającymi się represjami podejmuje kroki, dzięki którym staje się wsparciem dla wielu. O tym jednak musicie już przeczytać sami.

Ta książka pokazuje nam, że my kobiety naprawdę wiele możemy, co niejednokrotnie udowodniłyśmy w dziejach historii. Natomiast w książce kobiety dały temu wyraz, tworząc wspólnie z Szymonem Konarskim pierwszą tajną kobiecą siatkę konspiracyjną (jest to fakt historyczny), Jeśli jesteście ciekawi, jakie były jej założenia i cele, musicie koniecznie sięgnąć po książkę, bo ja nic więcej nie zdradzę.

Jak widzicie, znajdziemy tutaj wiele faktów i ciekawostek historycznych. Macie moje słowo, że jest to historia w najlepszym wydaniu. Ukazana niezwykle interesująco, co sprawia, że chcemy poznawać ją jeszcze bardziej. Nie zmienia to jednak faktu, że autorka zadbała o zachowanie idealnego balansu pomiędzy warstwą historyczną a obyczajową, dokładając wszelkich starań, aby nie przytłoczyć czytelnika faktami historycznymi. I zdradzę wam moi kochani, że udało jej się to doskonale. Płaszczyzna obyczajowa skupia się w dużej mierze na Zofii Rzążewskiej, która w przeciwieństwie do siostry nie potrafi ukoić bólu po zawiedzionej miłości, ale jednocześnie chce żyć zgodnie z powinnościami narzucanymi młodym kobietom, zgodnie z którymi, ich rolą jest być żoną i matką. Przyznam szczerze, że jest to postać, której perypetie mocno mnie poruszyły. Nie zdradzę oczywiście dlaczego, ale powiem, że jestem bardzo ciekawa, jakie będą konsekwencje jej wyborów, decyzji i postawy, jaką przyjęła.

Choć historia Zosi z pewnością wywołuje wiele emocji, to jest jeszcze ktoś, kogo koleje losów złamały mi serce i wycisnęły łzy. A jest to Eugenia Michalska. Panna respektowa na dworze Państwa Rzążewskich od 20 lat. Żywię przekonanie graniczące z pewnością, że wielu z was nie wie, kim była panna respektowa. Ja też tego nie wiedziałam, co dowodzi temu, że w książce znajdziemy wiele ciekawostek historycznych, które będą dla nas odkryciem. Ja nie zdradzę wam niczego, więc nie pozostaje wam nic innego, jak tylko, jak najszybciej zagłębić się w lekturze powieści. Jest to kobieta, która stała się niezwykle bliska obu siostrom, a ona sama bardzo kochała tę rodzinę. Szczególna więź łączyła ją z Zofią i to właśnie historia Eugenii poniekąd była tą, którą panienka obawiała się podzielić. Eugenia to postać tragiczna, nad której losem na pewno wielu z was również zapłacze.

Myślę, że już wiecie, iż warto, a nawet trzeba przeczytać „Zdeptane nadzieje”. Czeka na was głęboko refleksyjna i dająca do myślenia powieść historyczna odnosząca się do istoty patriotyzmu w walce o wolność, godność, niezależność. Walce, w której nadzieja i wiara w zwycięstwo była największą siłą walczących. A na tle tej pięknej, ale niezwykle trudnej historii dzieje się miłość i zdrada, wewnętrzne rozterki i dylematy. Ja jestem wdzięczna autorce, za to, że zdecydowała się napisać tę sagę. Choć musieliśmy czekać na nią dość długo, bowiem Wiola podzieliła się ze swoimi czytelnikami informacją, że przygotowania do napisania całej sagi zajęły jej sześć lat, to tutaj sprawdza się powiedzenie, że na to, co dobre warto czekać, a cierpliwi będą wynagrodzeni. Nikogo, kto przeczyta pierwszą jej część, nie pozostawi wobec siebie obojętnym. Wręcz przeciwnie, sposób zakończenia tej jej odsłony sprawia, że jak najszybciej chcemy poznać kontynuację. A kiedy już odłożymy książkę na półkę, jeszcze długo pozostanie ona żywa w naszych sercach i umysłach, gdyż uświadomi  nam, jak wielką skalą cierpienia i śmierci okupione zostało życie, jakie dane nam jest obecnie wieść.

[Zakup własny]