piątek, 6 kwietnia 2018

Pozwól sobie pomóc, to nie twoja wina.

Moi drodzy, dziś porozmawiamy o niestety bardzo aktualnym w naszym społeczeństwie problemie, który dotyczy wielu rodzin. Piszę niestety, ponieważ mówić będziemy o chorobie alkoholowej. Nie wiem, czy wiecie, ale często uzależnienie od alkoholu nazywa się chorobą zamkniętych drzwi. A to dlatego, że zazwyczaj wszelkie konsekwencje, a bardzo często dramaty wynikające z alkoholizmu jednego lub kilku z członków danej rodziny rozgrywają się właśnie w czterech ścianach domu, za zamkniętymi drzwiami. Dlaczego tak się dzieje i do czego taka sytuacja może doprowadzić, dowiecie się dzięki książce Pani Elżbiety Stępień „Ta kobieta”.

Amelia jest trzydziestosiedmioletnią kobietą, która jest oddaną żoną i matką trójki wspaniałych dzieci. W oczach przyjaciół i znajomych uchodzą za szczęśliwą, kochającą się rodzinę. Koleżanki zazdroszczą Amelii wspaniałego męża, jakim jawi się Rafał. Jednak pozory mogą mylić, bowiem kiedy postronne oczy nie patrzą, mężczyzna zamienia się w potwora. Upokarza i poniżą żonę. Każdy pretekst jest dobry do tego, aby wywołać awanturę i się napić. Zastraszona i manipulowana przez męża Amelia staje się marionetką w jego rękach. Mąż odbiera jej wszystko osobowość, pewność siebie, poczucie własnej wartości, by na koniec za wszystko, co dzieje się w ich rodzinie obwinić właśnie ją. Początkowo kobieta stara się usprawiedliwiać zachowanie małżonka. Pewnej grudniowej nocy jednak Rafał przekracza granice i Amelia w samej tylko pidżamie musi uciekać z domu. Ucieka do lasu i tam jej życie mogłoby dobiec końca, gdyby nie pomoc pewnego mężczyzny, który zawiózł ją do szpitala.
Kiedy nazajutrz Rafał przyjeżdża do szpitala, nie odczuwa, żadnej skruchy, chce tylko kontrolować sytuację i trzymać rękę na pulsie, bo wie, że tym razem mocno przesadził. Amelia jednak nie ma odwagi opowiedzieć nikomu, co dzieje się w jej rodzinie. Przepełniona wstydem postanawia przemilczeć prawdę. Kiedy mężczyzna widzi, że ma władzę nad żona i nie poniesie konsekwencji swoich czynów, jego agresja się potęguje. Nie będę Wam opisywać nic więcej, aby nie zdradzić zbyt wiele. Powiem tylko, że historia opisana na kartach książki Pani Elżbiety, jest wzorcowym przykładem współuzależnionej rodziny alkoholika.

Jako psycholog od siebie mogę powiedzieć, że osoba uzależniona potrafi być jak kameleon. Jednego dnia jest tyranem dla własnej rodziny, by już dnia następnego przepraszać, mamić najbliższych pięknymi słówkami i frazesami, że mu przykro, że to już się nie powtórzy, aby na koniec wmówić współmałżonkowi, że pije i awanturuje się właśnie przez nią, a tym samym wpędzić go w poczucie winy. Często również, jak miało to miejsce w przypadku naszej bohaterki, po chwilowym okresie spokoju rodziny alkoholików chcą wierzyć w to, że teraz już wszystko będzie dobrze, jakoś sobie wspólnie poradzą. Nic bardziej mylnego. Bez pomocy osób i instytucji specjalizujących się w leczeniu uzależnień i szczerej chęci wyjścia z nałogu nie poradzimy sobie z chorobą. A jeśli będziemy ukrywać przed wszystkimi, z jakim problemem zmaga się nasza rodzina, w ten sposób tworzymy kamuflaż dla poczynań alkoholika,  tym samym  paradoksalnie  dając przyzwolenie na jego bezkarność.

Czy Amelia to zrozumie? Czy pozwoli sobie pomóc? Tego dowiecie się, podczas lektury.

Jednak nie jest to książka tylko o alkoholizmie, współuzależnieniu, przemocy i innych skutkach tej choroby. Odnajdziemy tu również obraz pięknej, bezgranicznej miłości matki do dzieci i przyjaźni. Jest to również opowieść, o tym, jak nieoceniona w sytuacji, w której znajduje się główna bohaterka, staje się obecność osoby, która w nas wierzy, docenia naszą wartość, wspiera nas i chce nam pomóc. Świadomość, że w naszym życiu jest ktoś taki, może dodać nam odwagi, by zawalczyć o siebie i o to, co kochamy.

Jeśli chodzi o bohaterów, to zapewne wielu z Was oceni surowo nie tylko Rafała, ale i Amelię. A to, dlatego, że jej naiwność i początkowa bierność mogą wydawać się Wam niezrozumiałe, wręcz irytujące. W tym miejscu jednak chcę przypomnieć Wam, że są to zachowania osoby współuzależnionej, więc nie oceniajcie jej zbyt pochopnie.

Książkę oczywiście polecam każdemu, bowiem mam nadzieję, że dla osób, które borykają się z podobnymi problemami, będzie ona impulsem do tego, aby odważyły się zawalczyć o siebie, a jeśli problem Was nie dotyczy, to być może dzięki tej książce będziecie wiedzieli, jak komuś pomóc, jeżeli zajdzie taka konieczność.

Za możliwość tak wartościowej lektury dziękuję autorce i wydawnictwu Białe Pióro.


70 komentarzy:

  1. Już sam początek recenzji wprowadzający w tematykę, zachęcił mnie do książki! Interesująca tematyka, 3xTak

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi bardzo zachęcająco. Temat jest ważny i trudny. Ciekawa jestem czy autorka stanęła na wysokości zadania i książka jest tak dobra, jak piszesz.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa recenzja. Trudny temat wykorzystała autorka. Muszę chyba dołożyć ją do kosza w księgarnii internetowej :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Interesująca recenzja i książka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję 😊 Książkę polecam. 😊

      Usuń
  5. Ciężki lecz ważny temat porusza ta książka. Niestety nie mój gatunek. Wolę lżejsze lektury

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem i nie nalegam w takim razie. 😊

      Usuń
  6. Bardzo trudny temat, dla wielu osób niezrozumiały. Kiedy nie ma się tego typu doświadczeń, trudno jest zrozumieć zachowanie osób współuzależnionych. Muszę przeczytać tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco zachęcam. Ta książka może właśnie pomóc wiele zrozumieć. 😊

      Usuń
  7. Wydaje się być cenna lekturą. ;) Postaram się o niej nie zapomnieć i kiedyś przeczytać. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie właśnie taka jest, niestety bardzo życiowa tematyka.

      Usuń
  8. Widzę, że to bardzo wartościowa książka. Będę miała ją na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To książka opowiadająca o bardzo trudnym życiu u boku osoby uzależnionej od alkoholu. n
      Niestety temat bardzo ponadczasowy.

      Usuń
  9. Tematyka trudna, ale problem dość powszechny. KOniecznie muszę przeczytać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam, historia opisana na kartach tej książki pozwala wiele zrozumieć i wiele przemyśleć.

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Świetnie, w takim razie nie zwlekaj z lekturą zbyt długo. 😀

      Usuń
  11. Po raz kolejny skutecznie zachęciłaś mnie do lektury :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że mi się udało. 😊

      Usuń
  12. Uzależnienie... Temat książki nie jest łatwy, ale warty dyskusji. Przecież dotyczy wielu ludzi. Książkę chętnie bym poznała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, dotyczy on bardzo dużej liczby osób naszego społeczeństwa. 😊

      Usuń
    2. I o takich przykrych tematach trzeba czytać. Ja chętnie się zagłębię.

      Usuń
    3. Zgadzam się z Tobą zupełnie. Cieszę się, że udało mi się nakłonić Cię do lektury i oczywiście czekam na wrażenia i przemyślenia po jej przeczytaniu.

      Usuń
  13. Rzeczywiście trudny temat. Ciekawa jestem jak autorka rozwiąże dylematy głównej bohaterki. Zapamiętam sobie tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  14. Pierwszy raz słyszę o książce, ale ze względu na poruszaną tematykę i wiarygodnie zarysowaną fabułę jestem zainteresowana tym tytułem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że książka będzie Ci się podobała tak samo, jak mnie. 😊

      Usuń
  15. Bardzo ciekawa recenzja ;) może sięgnę po tą książkę jakoś ;)
    pozdrawiam ;)
    zaczytanaolaakochaczytac.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i zachęcam do lektury. 😊 Również pozdrawiam Cię serdecznie. 😊

      Usuń
  16. Książki, które są zrecenzowane na tym blogu, zawsze poruszają ważną tematykę. Po książkę postaram się sięgnąć :)
    Pozdrawiam,
    Od książki strony

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wkrótce pojawi się również i trochę lżejsza tematyka. 😊 Książkę gorąco polecam.

      Usuń
  17. Na pewno wartościowa książka Agnieszko, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej Gabrysiu. Gorąco zachęcam do lektury.

      Usuń
  18. Nie znam autorki, okładka też nie rzuciła mi się do tej pory w oczy, ale tematyka rzeczywiście niestety bardzo na czasie. Wspaniała recenzja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Książka gorąco polecam.

      Usuń
  19. Dopisałam ten tytuł do swojej listy. Kolejny raz udało Ci się mnie zainteresować książką, o której wcześniej nie słyszałam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie mnie to cieszy, bo książka jest naprawdę warta uwagi. 😊

      Usuń
  20. Książka wydaje się być ciekawa ^^ Pozdrawiam ♥
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Naprawdę ciężki temat, ale myślę, że książkę warto przeczytać. Automatycznie podczas czytania Twojej recenzji postać Amelii wbiła mi się w głowę i pewnie dopóki nie dowiem się jakie jest zakończenie książki ciężko mi będzie przestać o tym myśleć. Bardzo biorę do siebie takie historie, ponieważ wiem, że takie powieści nie są wyssane z palce a są czerpane z życia!

    OdpowiedzUsuń
  22. Dokładnie tak. Właśnie, ze względu na to, że historie te są inspirowane życiem, tak bardzo sobie cenię książki tego typu.

    OdpowiedzUsuń
  23. Hmmmm...jestem zainteresowana :) Chętnie przeczytam i kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Recenzja na bardzo duuuży plus, zaciekawiłaś mnie nią bardzo! Zapisuje książkę do listy czytelniczej i nadrobię to jak będę miała chwilę czasu :) miłego dnia, buziaki! ♥

    OdpowiedzUsuń
  25. Niestety nie dla mnie.
    Pozdrawiam, Alice :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ciekawa okładka!

    https://bookiemuffin.blogspot.com/2018/04/sciezki-nadziei-richard-paul-evans.html

    OdpowiedzUsuń
  27. Kolejny trudny temat i kolejny tytuł do zapamiętania. Na pewno warto :)
    Pozdrawiam
    https://zksiazkanakanapie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Cieszę się, że książka Ci się spodobała. Osobiście, jestem bardzo dumna, że mogłam objąć tę wartościową pozycję patronatem medialnym, zwłaszcza, że może ona pomóc wielu kobietom w podobnej sytuacji!
    Coś czuję, że będzie o niej naprawdę głośno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby coraz więcej tak wartościowych książek pojawiało się na polskim rynku wydawniczym.:)

      Usuń
  29. Na studiach napisałam wiele prac o DDA - w tym magisterkę i pracę dyplomową na podyplomówkę. Ten temat przejadł mi się na tyle, że nie sięgam po beletrystykę z takimi wątkami. Jeżeli już to sięgam po jakąś literaturę branżową, żeby ewentualnie poszerzyć swoją wiedzę.

    OdpowiedzUsuń
  30. Coraz chętniej sięgam po książki polskich autorek, ta poruszająca ważną tematykę - też mnie ciekawi!

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo się cieszę że oceniasz książki nie tylko jako czytelnik ale i psycholog - Twoje recenzje są przez to wyjątkowe. Książka którą polecasz porusza ważny temat, chetnie się z nią zapoznam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja droga, bardzo Ci dziękuję, że doceniasz mój zawodowy punkt widzenia, o którym piszę w recenzjach, to dla mnie bardzo ważne Myślę, że książka Ci się spodoba, a na pewno pozwoli wiele przemyśleć.

      Usuń
  32. Cudowna książka. Na dodatek pod moim patronatem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję tak bardzo wartościowego patronatu. 😊

      Usuń
  33. Jak tylko najdzie mnie ochota na ten gatunek literacki to już wiem po co sięgnę :)

    Pozdrawiam Cię serdecznie,
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  34. No proszę i kolejna książka do kolekcji. A ta widzę jest dość emocjonująca...

    OdpowiedzUsuń

Przed pozostawieniem komentarza pod postem, zapoznaj się, proszę z polityką prywatności bloga, której szczegółowe informacje znajdziesz w zakładce Polityka prywatności bloga Kocie czytanie i wyraź zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych.
Pozostawiając komentarz, akceptujesz politykę prywatności bloga, a tym samym wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony po sobie ślad. Proszę o kulturę wypowiedzi i podpisywanie się.